Wartości, wiara i autorytety a sztuka dialogu

Z powodu „afery patiowej” zostałem wywołany do odpowiedzi na pytanie o moje wartości. Napisać, że jest się chrześcijaninem (a konkretnie katolikiem) o liberalnych poglądach gospodarczych (z korektą „socjalną” na tych, którym nikt oprócz instytucji państwowej pomóc nie może) to widać za mało na radnego samorządu. Więc teraz będzie prywatnie. Osoby wrażliwe na teksty religijne lub kontrowersje artystyczne czytają dalej na własną odpowiedzialność…

(więcej…)

Czytaj więcej