Rodzina ma głos

Rodzina ma głos!

(fot. © Iwona Danilewicz/Niebywałe Suwałki)

 Prorodzinne działania w Suwałkach to jeden z trzech priorytetów mojego programu. Słysząc o ogólnopolskiej akcji „Rodzina ma głos” zainteresowałem się nią bardzo, ale nie bezkrytycznie. Po przedyskutowaniu tego, co było dla mnie niejasne na Facebooku, zgłosiłem się do udziału w akcji, zyskując poparcie lokalnego środowiska działającego na rzecz rodzin w Suwałkach. Jestem za to zaufanie wdzięczny, a wyborcom winien jestem wyjaśnienie, pod jakimi zobowiązaniami się podpisałem.

 Dekalog Samorządowca Przyjaznego Rodzinie

Zobowiązania przyszłego samorządowca otwiera cytat:

„Rodzinę łączą ze społeczeństwem żywotne i organiczne więzi, stanowi ona bowiem jego podstawę i stale je zasila poprzez swe zadanie służenia życiu: w rodzinie przecież rodzą się obywatele i w niej znajdują pierwszą szkołę tych cnót społecznych, które stanowią o życiu i rozwoju samego społeczeństwa. W ten sposób na mocy swej natury i powołania, daleka od zamknięcia się w sobie, rodzina otwiera się na inne rodziny i na społeczeństwo, podejmując swoje zadanie społeczne”.

Św. Jan Paweł II, Adhortacja Familiaris Consortio (1981)

 

Po objęciu funkcji publicznej z wyboru społeczności lokalnej zobowiązuję się do:

  1. Pełnego zaangażowania w pracę na rzecz wspólnoty, która powierzyła mi mandat.
  2. Kierowania się w działalności publicznej zasadami wyrosłymi z kultury zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu.
  3. Wspierania małżeństwa (związku kobiety i mężczyzny) oraz rodziny jako naturalnego środowiska wychowywania dzieci.
  4. Podejmowania i wspierania inicjatyw zwiększających rolę rodziców w procesach edukacyjnych.
  5. Wspierania nauczycieli i wychowawców w promowaniu naturalnych wzorców życia rodzinnego oraz ochronie dzieci i młodzieży przed deprawacją.
  6. Promowania tradycji i historii wspólnoty lokalnej z poszanowaniem integralności państwa i dziedzictwa narodowego.
  7. Wspierania instytucji samorządowych (organizatorów kultury, nauki i sportu) w działaniach dla rozwoju rodziny, zgodnie z utrwalonymi tradycją normami, zasadami i wartościami.
  8. Dysponowania i zarządzania pieniędzmi publicznymi, według zasady roztropności, oszczędności i celowości ich wydawania.
  9. Finansowania w pierwszej kolejności podstawowych potrzeb wspólnoty.
  10. We wszystkich działaniach publicznych kierowania się prawym sumieniem w oparciu o zasady sprawiedliwości, uczciwości i roztropności.

Źródło: www.rodzinamaglos.pl

Pewność (i parę wątpliwości)

W tym zbiorze deklaracji nie odnalazłem w pierwszej chwili niczego, czego i tak bym nie zakładał w swojej publicznej działalności. Takie mam po prostu życiowe doświadczenia i – tak! – mam wspaniałą rodzinę, która mnie inspiruje, motywuje i daje siłę do działania.

Jednak za moment przyszło parę wątpliwości – dotyczyły punktów 5. i 7. A konkretnie „naturalnych wzorców życia rodzinnego” oraz „utrwalone tradycją normy, zasady i wartości”.

Co do naturalnych wzorców, to zgadzam się, że najlepszym środowiskiem dla dzieci jest rodzina z mamą, tatą i najlepiej rodzeństwem. Podziwiam sposób w jaki promują pozytywnie taką rodzinę ludzie z Fundacji Mamy i Taty. Natomiast we „wzorcowe” relacje nie wierzę i niech tę myśl za mnie rozwinie Joanna Kociszewska, redaktorka Gościa Niedzielnego, w tym artykule o chrześcijańskim życiu rodzinnym. Bo przecież naprawdę bywa różnie.

Natomiast normy, zasady i wartości – zwłaszcza te wynikające z mojej chrześcijańskiej wiary – wolę „utrwalać” codziennym życiem niż tradycją. Słowo „tradycja” potrafi zakneblować każdą dyskusję, podobnie jak Bóg może stać się argumentem (wspaniale pisze o tym o. Grzegorz Kramer SJ tutaj).

Ja tymczasem kandyduję, żeby reprezentować zarówno gorliwych katolików, jak i tych, którzy doszli do tych samych wniosków na temat rodziny inną drogą, niekoniecznie tradycyjną.

Podpis

Całej reszty nie potrzebuję wyjaśniać, bo w tych postulatach nie kryje się już chyba żadna wątpliwość. Jednak gdyby ktoś z moich wyborców chciał któryś z punktów przedyskutować, to może to zrobić choćby anonimowo w komentarzach poniżej. Ale najpierw podpis!:

Podpis

 

Rodzina ma głos ponad podziałami

Mam nadzieję, że akcja „Rodzina ma głos” (#rodzinamagłos) przyczyni się do powstania ogólnopolskiej sieci kontaktów między samorządowcami różnych opcji, szczebli i doświadczeń. Bo jak to Pająk, lubię działania w sieci.

Wojtek Pająk

Radny w Radzie Miejskiej w Suwałkach (od 2014 r.), geograf, społecznik. Zawodowo instruktor w MidiCentrum oraz badacz i publicysta. Prywatnie mąż i tata trójki dzieci.