100 rąk na pokładzie (definiuje politykę)

W ciągu doby od upublicznienia strony Wojciecha Pająka jako osoby publicznej na Facebooku poparło mój start do rady ponad 100 znajomych z całego świata!

Dlatego mam poczucie, że jest dla kogo pisać bloga na czas kampanii. Że będzie z kim dogadywać szczegóły, bardzo ramowego na razie, Programu RKR. I wreszcie, że internet daje nam wszystkim olbrzymie możliwości rozprzestrzeniania i poddania ocenie pomysłów i działań. (Aż dziw, że tak niewielu kandydatów z tego korzysta!)

Na blogu będę (oprócz publikowania aktualności kampanijnych) odpowiadał również na pytania, które pojawią się tu, na Facebooku, Twitterze czy w rozmowach. Na razie Karol podzielił się na FB myślą, że zaczynam:

bawic sie w polityke. Fajna ale czasami ZLA zabawa.

Odpowiem więc tu szerzej i mniej nonszalancko, niż nam przystoi na FB. Dlaczego wchodzę w politykę?

Bo według jednego (świętego już) papieża, polityka to:

roztropna troska o dobro wspólne
Jan Paweł II, Encyklika Laborem exercens, nr 20

A według drugiego (jeszcze nie świętego, ale i tak za nim przepadam) autentyczna polityka to – jeszcze ostrzej!:

jedna z najcenniejszych form miłości, ponieważ szuka dobra wspólnego
Papież Franciszek, adhortacja Evangelii gaudium  (nr 205)

Więc jak stawiam przed moją trójką dzieci jeden kartonik soku ze słomką, to wiem, że zaczyna się właśnie polityka w swojej najczystszej postaci.

A jaka jest Twoja definicja polityki? Nie musi być święta…

Zdjęcie z commons.wikimedia.org

Wojtek Pająk

Radny w Radzie Miejskiej w Suwałkach (od 2014 r.), geograf, społecznik. Zawodowo instruktor w MidiCentrum oraz badacz i publicysta. Prywatnie mąż i tata trójki dzieci.

  • ślusarz-spawacz

    Proszę się zapoznać z tradycyjnym ujęciem dobra wspólnego, gdyż powyższa definicja pomimo podparcia się nauką kościelną jest na wskroś machiavelistyczna. Najlepiej wyjaśnia tę kwestię o. Krąpiec.

    • Wojtek Pająk

      Dziękuję za opinię! Mam na ten temat inne zdanie, wynikające z moich doświadczeń życiowych. Raczej daleko mi do Machiavellego :) Myślę, że przy spotkaniu mielibyśmy szansę na ciekawą dyskusję. Pozdrawiam!